Związek

3 powody, dla których mężczyźni zostawiają kobietę, która za bardzo się kocha


Jak powiedział jeden z wielkich klasyków: „im mniej kochamy kobietę, tym bardziej nas lubi”. Kto by pomyślał, że to także działa z ludźmi. Dlaczego kobiety, które tak bardzo kochają, mogą zrujnować swój związek i sprawić, że mężczyzna przestanie ją kochać. Istnieją trzy powody tego.

Uwielbiam te dziwactwa

Mężczyźni kochają wolność. Oni na ogół nie są przeciwni związkom. Czasami jednak możliwość bycia z kobietą musi być zbyt kosztowna. Szaleńczo zakochana w swoim partnerze, kobieta zaczyna dosłownie polegać na nim emocjonalnie. Oczywiście nie prowadzi to do niczego dobrego - kobieta wydaje się zamykać mężczyznę i uważa więzienie za jego własność. Z kolei partner zaczyna męczyć się z kobietą. Nie widzi już w niej tego, czym był wcześniej zainteresowany, staje się dla niego raczej problemem. A w takich warunkach oczywiście nie ma miłości.

Kobieta jest zbyt łatwo dostępna

W każdym człowieku żyje myśliwy. Nawet jeśli jest zatwardziałym bummerem, lubi ciągle cię szukać, rozwiązywać. Nic dziwnego, że obecność konkurentów zawsze sprawia, że ​​mężczyzna stara się dać swojej kobiecie jak najwięcej. Ale po co próbować, jeśli kobieta jest już gotowa na wszystko ze względu na mężczyznę, a ona zrobi wszystko, aby poczuł się dobrze? Nawet jeśli na początku człowiek jest całkiem zadowolony z tego stanu rzeczy, będzie się nudził. Prędzej czy później nieświadomie zwróci uwagę na kobietę, która musi zostać wygrana.

Kobieta staje się niewystarczająca

Zbyt dużo miłości jest bardzo niebezpieczną rzeczą. Od miłości z bardzo realnego szaleństwa ścieżka jest znacznie bliższa niż się wydaje na pierwszy rzut oka. I mieszkać z mężczyzną, który potrafi doprowadzić umysł do histerii i pretensji.
Najważniejszą rzeczą w miłości jest zrozumienie w czasie, że uczucie do osoby oznacza czułość, troskę i zdolność przyjmowania takiej osoby, jaka jest. Jednocześnie obsesyjne emocje wobec osoby, które powodują więcej cierpienia, nie są miłością, ale uzależnieniem od miłości, co po prostu nie może prowadzić do niczego dobrego.