Związek

Mąż przyznał się do idealnej gospodyni domowej, jakiej kobiety naprawdę potrzebuje.

Pin
Send
Share
Send
Send



„Droga żono!

Bardzo cię kocham i dlatego postanowiłem napisać do ciebie ten list. Wszystko, co powiedziałem, jest dla mnie trudne do wypowiedzenia ustnego, więc wybrałem metodę pisaną.

Droga żono, chcę ci powiedzieć, że jesteś super kobietą. Super - w najprawdziwszym znaczeniu tego słowa. Najważniejszą rzeczą dla ciebie jest dom i dzieci, i muszę przyznać, że szczerze za to dziękuję. Całkowicie oddajesz się rodzinie i wychowaniu naszych dzieci.

Nasz dom zawsze świeci czystością, podłogi odzwierciedlają powierzchnie, nigdzie nie ma cząstek kurzu w szafkach, panuje nieskazitelny porządek, na kuchence jest smaczny lunch, a trzypiętrowe ciasto już czeka w piekarniku. Nasze dzieci są najlepszymi uczniami w szkole, ponieważ kontrolujesz każdy ich krok, sprawdzasz lekcje, bierzesz je i zabierasz na zajęcia, towarzyszą ci w kręgach i mają dobre kontakty ze wszystkimi nauczycielami.

Kiedy wracam do domu z pracy, muszę ocenić, jak nieskazitelnie wyczyściłeś sofę, odkurzyłeś dywan, wygładził stos lnu, przygotowałeś raport z historii naturalnej z młodszym synem i ugotowałeś barszcz według nowego przepisu. Mówisz mi, ile czasu i wysiłku potrzeba, by oczyścić, ugotować, przywrócić porządek i utrzymać dzieci pod kontrolą. Wyrzucasz mi za to, że znowu zostawiam brudne ślady na korytarzu, nie wkładam moich butów na miejsce i kładę mytą filiżankę po obiedzie w złej kolejności. Jesteś zmęczony. Jesteś wyczerpany. Chcesz odpocząć.

Moja droga, doskonale cię rozumiem! Rozumiem, jakie duchowe i fizyczne inwestycje dajesz na wszystko, co dla nas robisz. Ale pomyśl, czy warto? Szczerze mówiąc, wolałbym zobaczyć obok siebie kobietę, która nie jest szczególnie zaniepokojona porządkiem rozmieszczenia talerzy w rozmiarze i czystości zlewu kuchennego. Nie potrzebuję wyszukanych potraw, przyrządzanych według zabubennych receptur, doskonale wyprasowanych koszulek i wybielającej białej łazienki - tak strasznie jest cokolwiek dotykać, żeby się nie brudzić.

I oczywiście nasze dzieci. Oczywiście potrzebują kontroli i uwagi, ale może warto nieco rozluźnić swój chwyt i dać im trochę niezależności? Są w stanie sami zrobić lekcje, pójść do szkoły bez opieki, zrobić sobie łóżka i odebrać aktówkę na jutro.

Bardzo chciałbym wrócić do domu i usłyszeć od żony raport o regularnych kotletach, mytych podłogach i pisanych esejach. Chciałbym porozmawiać o moich kłopotach w pracy, podzielić się śmiesznym przypadkiem z kolegą, posłuchać, jak nasze dzieci same pełzają przez ciernie wiedzy i pytają, jak się czujesz.

I szaleńczo chcę, żebyś opowiedział mi o tym, jakie masz marzenie, jaką ciekawą książkę przeczytałeś, ile ciekawego i zabawnego widziałeś z dziećmi na ulicy i jak smutny stałeś się, gdy zostałam w pracy. Naprawdę chciałbym to usłyszeć od ciebie, ale z jakiegoś powodu nasze rozmowy zawsze kręcą się wokół sprzątania, lekcji, zupy i czystych koszul.

Może jednak usłyszysz mnie i pozwolisz sobie na to, by być choć trochę niedoskonałym? Wtedy wydaje mi się, że życie dla nas stanie się o wiele ciekawsze i łatwiejsze. ”

Obejrzyj film: Świeżo poślubiona nauczycielka zdradza męża z uczniem (Kwiecień 2020).

Pin
Send
Share
Send
Send