Życie

11 dowody, że jeśli nie chcesz mieć dzieci, jest to normalne

Pin
Send
Share
Send
Send



Dla niektórych kobiet decyzja, że ​​nie mają dzieci, jest stosunkowo łatwa. Dla innych ta decyzja przychodzi albo po pewnym momencie życia, który skupia wszystko na świetle reflektorów, albo jest dokładnie omawiany przez wiele lat. Ale są tacy, którzy szukają jasnej odpowiedzi. Jak to jest być wolnym od idei posiadania dziecka? Oto 11 historii:

Kylie, 33, Karolina Południowa

Dwa paski na cieście wszystko wyjaśniły. Kiedy miałem 27 lat, zaszedłem w ciążę od mężczyzny, z którym nie byłem żonaty. To był krótki czas, ale już poczułem, jak ciało się zmienia, dziąsła puchną i krwawią, a pierś staje się delikatna. Mężczyzna, z którym byliśmy w związku, powiedział, że poprze każdą z moich decyzji. Zaufała też mama i siostra. Wszystko zależało ode mnie. Pewnego ranka obudziłem się, złapałem napój energetyczny (to była jedyna rzecz, na którą miałem apetyt) i dotarło do mnie: nie chcę dziecka i nie potrzebuję doświadczenia ciążowego. Nie lubię dzieci i na pewno nie urodzę. Zanim dowiedziałem się o ciąży, ciągle mówiłem, że nie będę miał dzieci. Ludzie pytali, a ja zawsze odpowiadałem „nie”, ale dodałem: „nigdy nie wiadomo, może raz”. Jednak tym razem było to po prostu „nie”, bez żadnych dodatków.

Katie, 28, Illinois

Zawsze to wiedziałem. Nigdy nie chciałam dzieci, jak pamiętam. Kiedy graliśmy córki-matki w dzieciństwie, nigdy nie byłem mamą. W małej szkole katolickiej pamiętam, jak pytałem: „Co widzisz za pięć, dziesięć lat?”. Każda dziewczyna mówiła o tym, jak chce się pobrać i mieć dużo dzieci. A ja? Byłem jedyną osobą, która powiedziała, że ​​chcę mieszkać w Chicago z psem.

Sarah, 28 lat, Kanada

Zrozumiałem, że nie chciałem przyprowadzać dzieci do takiego świata. Zawsze opowiadałem się za porodem, ale zostając wolontariuszem jako doradca w sytuacjach kryzysowych przemocy seksualnej w połowie lat dwudziestych, to znacznie zmieniło moją decyzję. Pracując z kobietami, które przeżyły traumę seksualną u dzieci, stało się dla mnie jasne, że nasz system sprawiedliwości nie działa na ich korzyść. Byli odważni, ale większość nie widziała sprawiedliwości wobec dzieci. Musieli walczyć ze strachem, depresją, uzależnieniem i lękiem.

Moja opinia, że ​​to nie jest świat, w który chciałbym sprowadzić dziecko, jest dla mnie zła. Myślę, że podjąłbym tę samą decyzję, gdybym nawet nie zdobył doświadczenia, ale nie tak zdecydowanie, jak w przypadku pracy, która mnie wstrząsnęła.

Ameline, 33, Texas

Z jakiegoś powodu nagle otrzymałem odpowiedź. Nigdy nie chciałem dzieci i nawet nie myślałem o tym aż do końca dwóch tysięcznych. Czułem się rozgniewany, zastanawiając się: „Jak mogę patrzeć na dziecko i nie czuć niczego w środku, próbując przekonać siebie do posiadania dziecka?” Wielu przyjaciół miało już dzieci, a matka często o to pytała.

Pewnego dnia coś się we mnie złamało i podjąłem tę decyzję i nie znalazłem żadnych faktów, które mogłyby to zmienić. W tym momencie natychmiast poczułam ulgę, nie oglądałam się za siebie. Dużo czasu zajęło mi uświadomienie sobie tego. Ale wciąż pamiętam to uczucie, podobne do sytuacji, kiedy jesteś w restauracji i nie możesz wybierać między sałatką a hamburgerem. W pewnym momencie przychodzi kelner, a ty musisz tylko zamówić.

Jessica, 25, South Carolina

Wreszcie zobaczyłem model tego, jak wygląda życie bez dzieci. Nigdy nie interesowałem się dziećmi, ale w college'u w końcu zrozumiałem mój stosunek do nich. Przykładem było kilku profesorów, którzy nie mają dzieci, ale jednocześnie prowadzą wspaniałe życie pełne książek i zwierząt. Raz rozmawialiśmy z jednym z nich. Do tej pory śledzę ją na Facebooku i otrzymuję wiele informacji o jej życiu. Nigdy wcześniej nie miałem tego modelu, ponieważ dorastałem w tradycyjnej rodzinie i nie uważałem życia bez dzieci za „kompletne”, ale wiedziałem, że to było coś, co zawsze chciałem mieć. Wykonawszy wiele pracy, zrozumiałem, że robienie tego, co chcę, absolutnie nie jest samolubne.

Nicky, 38, Chicago

Nadal mam pewne obawy (i to jest naturalne). Nigdy nie chciałem mieć dzieci i wydaje się, że nie mam „matczynego genu”. Jedyną rzeczą, której naprawdę żałuję, jest to, że wiem, jak bardzo moja matka chciała mieć wnuki, których nie mogłam jej dać. Ma IV stadium raka jelita grubego i zdecydowanie żałuje trochę głębiej.

Ale nie sądzę, aby te obawy były łagodzone. Nie kontrolują mojego życia. Są to raczej ulotne myśli, które są całkowicie normalne i naturalne.

Kristen, 39, Floryda

Mam 39 lat i nadal nie jestem pewien. Mam 39 lat i zawsze myślałem, że pewnego dnia będę miał dzieci, ale teraz mam ambiwalentne zdanie w tej sprawie. Mam dobrą pracę, dom, podróżuję kilka razy w roku i mam wolną rękę. Więc jeśli dzieci się teraz pojawią, cóż. Jeśli nie, to też byłoby dobrze.

Jestem zaskoczony moją dualnością. Zawsze mówiłem, że 35 to sufit, na którym można mieć dziecko ... a potem skończyłem 35 lat. Byłem żonaty na początku dwóch tysięcznych i wierzyłem, że pojawi się dziecko, ale małżeństwo się rozpadło. Gdybym spotkał mężczyznę, który naprawdę stałby się dobrym ojcem i partnerem życiowym, spojrzałbym na niego wąsko. Chociaż nie bardzo pewien, że w wieku 39 lat jest to rozsądne oczekiwanie, które może wystąpić naturalnie. I tak, ten cel z pewnością nie jest priorytetem w moim życiu.

Andy, 33, Texas

Spędzając dużo czasu z dziećmi, odpowiem w ten sposób: Kiedy byłem dzieckiem, myślałem, że wyjdę za mąż i będę miał czworo dzieci. Potem zostałem nauczycielem i zdałem sobie sprawę, że lubię dzieci, ale nie po 16:00 od poniedziałku do piątku. To była nagła realizacja. Pomyślałem: „Jak mogę wrócić do domu i spędzić tam czas z dziećmi? Nawet jeśli są moje?

Mam siostrzenicę i siostrzeńca, którym pomogłem opiekować się, gdy byli młodzi. Było wspaniale, ale byłem bardziej szczęśliwy, gdy przyszła ich matka i ojciec i poszedłem do domu. Wygląda na to, że po prostu nie mam tej rzeczy ani żadnego czynnika, aby być taką matką, jaką chciałbym. Ten, który jest cierpliwy, kiedy jest kapryśny, co zwraca im należytą uwagę. Nie potrzebuję tego.

Cały czas słyszę: „Dobrze się dogadujesz z dziećmi!”. Ludzie zakładają, że jeśli pracujesz w dziedzinie związanej z dziećmi, powinieneś automatycznie mieć dziecko, ale nie mam takiego pragnienia.

Samantha, 25, Floryda

Nie chcę rezygnować z narkotyków. Zawsze kochałem dzieci i lubię być z nimi i słuchać, jak mówią i co mówią. Sposób, w jaki postrzegają świat, jest magiczny. Będąc młodszym, myślałem, że będę miał wiele dzieci, ale teraz, w wieku 25 lat, utrzymując to uczucie, przyznaję, że nie stać mnie na to. Biorę Paxil (lek antystresowy) odkąd skończyłem 12 lat. Wynika to z wad wrodzonych. Próbowałem przerwać stosowanie leku, ale każdemu zespołowi odstawienia towarzyszą zimne pocenie się, wymioty, zawroty głowy, chroniczne zmęczenie i utrata masy ciała.

Pomysł przeżycia dziewięciomiesięcznej abstynencji podczas ciąży mnie przeraża: stres, który można nałożyć na dziecko lub fakt niezdrowej ciąży.

Kylie, 36, Wielka Brytania

Źle myślę o ciąży, ale martwię się, że będę żałować. Miałam zamiar się ożenić, a potem mieć dzieci, kiedy miałam 30 lat. Byłam zaręczona do 21 roku życia, ale zdałam sobie sprawę, że nie chcę spędzić reszty życia w małżeństwie z tym mężczyzną. Miałem związek z mężczyzną, który był strasznym ojcem dla swoich dzieci przez siedem lat, a ja go opuściłem. Od tego czasu jeździłem na całym świecie i od 2 lat jestem wolontariuszem w Afryce.

Mam 36 lat i naprawdę nie wiem, czy chcę dzieci, czy nie. Denerwuję się, bo może być za późno (nie jestem pewien, czy znajdę wystarczająco dużo czasu, żeby znaleźć mężczyznę i przyprowadzić dzieci na świat obok niego), a jednocześnie nie jestem pewien, czy w ogóle chcę przejść przez ciążę. Uwielbiam wolność, którą posiadam oraz fakt, że mam dobrze płatną pracę i dużo czasu na podróżowanie. Przeraża się jednak pewnego dnia i żałuje, że nikogo nie ma w pobliżu.

Aby mieć pewność, że chcesz mieć dziecko, muszę poznać właściwą osobę i wiedzieć, że chce, aby dzieci i „dalej” kontynuowały przygodę razem. Ale z drugiej strony, po przeczytaniu artykułu o ciąży i porodzie, miałem dość myślenia o tych procesach.

Linda, 27, Ohio

Pamiętam, kiedy w wieku pięciu lat powiedziałem mamie, że nigdy nie będę miał dzieci. Oczywiście odesłała mnie i rzuciła frazę: „Och, wciąż jesteś młody”. Staję się coraz starszy i wahałem się nie dlatego, że nie byłem pewien, ale z powodu presji społeczeństwa. Ale kiedy skończyłem 25 lat, zacząłem być dumny ze swojego statusu bez dzieci. To był czas, kiedy przypadkowo zaszedłem w ciążę. Mój mężczyzna i ja byliśmy przerażeni myślą, że wkrótce zostanę rodzicami. Zdecydowaliśmy się na aborcję. Na szczęście dla nas ciąża okazała się ektopowa. Potem podwiązałem jajowody. Było to w kwietniu 2014 r. I to był moment, kiedy poczułem się „bez dzieci” i zacząłem całkowicie kontrolować zdrowie reprodukcyjne.

Pin
Send
Share
Send
Send